Umyj także wnętrze

Odetnij korzenie oraz uszkodzone fragmenty. Rozetnij por wzdłuż i rozchyl warstwy pod bieżącą wodą, ponieważ piasek może pozostawać w środku mimo czystej powierzchni. Możesz też pokroić go i opłukać na sicie. Przed smażeniem pozwól mu odcieknąć. Część jasnozielona często nadaje się do jedzenia równie dobrze jak biała.

Miękki por potrzebuje spokojnego ognia

Na patelnię dodaj odmierzoną porcję oleju, a następnie por. Mieszaj i nie ustawiaj od razu najwyższej mocy. Jeśli warzywo zaczyna przywierać, dolej nieco wody zamiast kolejnych łyżek tłuszczu. Chodzi o zmiękczenie, nie o zwęglenie krawędzi. Czarnych, gorzkich fragmentów nie da się naprawić dodaniem śmietany.

Trzy kierunki wykorzystania

Por może być bazą farszu z soczewicą, dodatkiem do ziemniaczanej zupy lub składnikiem sosu do makaronu. Do sosu wystarczy część płynu z gotowania makaronu i jogurt dodany po zmniejszeniu temperatury. W farszu odparuj nadmiar wody, aby ciasto nie rozmiękło. Zioła dodawaj według smaku, a sól po spróbowaniu całości.

Nie wyrzucaj automatycznie zielonej części

Zdrowe zielone fragmenty drobno posiekaj i wykorzystaj w zupie. Bardzo twarde liście mogą posłużyć do bulionu, po czym je usuń. Nie każdy fragment musi trafić do tego samego dania. Przy planowaniu tygodnia rozdziel por między dwa przepisy; dzięki temu łatwiej wykorzystać duży produkt bez jedzenia identycznego obiadu przez kilka dni.

Źródła i dalsza lektura

Treść ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady lekarza ani dietetyka. Przy chorobie, ciąży, karmieniu piersią, alergii lub historii zaburzeń odżywiania skonsultuj zmiany z odpowiednim specjalistą. Informacje zdrowotne